Difference between revisions of "La meunière de Vernon (Clément Janequin)"

From ChoralWiki
Jump to: navigation, search
m (Original text and translations)
m
Line 22: Line 22:
 
==Original text and translations==
 
==Original text and translations==
  
 +
{{Text|French}}
 
<poem>
 
<poem>
{{Text|French}}
 
 
La meunière de Vernon,  
 
La meunière de Vernon,  
 
Elle est mignonne et gorrière,  
 
Elle est mignonne et gorrière,  
Line 38: Line 38:
 
Puis s'assit en son giron
 
Puis s'assit en son giron
 
De bonne grâce et manière.
 
De bonne grâce et manière.
 +
</poem>
 +
  
 
{{Translation|Polish}}
 
{{Translation|Polish}}
 
''by Stanisław Jonczyk
 
''by Stanisław Jonczyk
 +
<poem>
 
Młynareczka z Vernon
 
Młynareczka z Vernon
 
jest czarująca i miła
 
jest czarująca i miła
Line 57: Line 60:
 
</poem>
 
</poem>
  
 +
{{DEFAULTSORT:{{WorkSorter}}}}
 
[[Category:Sheet music]]
 
[[Category:Sheet music]]
 
[[Category:Renaissance music]]
 
[[Category:Renaissance music]]
{{DEFAULTSORT:{{WorkSorter}}}}
 

Revision as of 13:50, 17 August 2012

Music files

L E G E N D Disclaimer How to download
ICON SOURCE
File details.gif File details
Question.gif Help


Editor: Jacques Mirou (submitted 2009-05-06).   Score information: A4, 5 pages, 59 kB   Copyright: CPDL
Edition notes:

General Information

Title: La meunière de Vernon
Composer: Clément Janequin

Number of voices: 4vv   Voicing: SATB
Genre: SecularChanson

Language: French
Instruments: a cappella
Published:

Description:

External websites:

Original text and translations

French.png French text

La meunière de Vernon,
Elle est mignonne et gorrière,
Et si elle est, ce dit-on,
De bien aimer coutumière.

Un jour tout à l'environ
d'une saussaie et rivière,
Un beau jeune compagnon
D'amour lui fit la prière.

Lors la baisant le mignon
Se prit à lui faire chère
Puis s'assit en son giron
De bonne grâce et manière.


Polish.png Polish translation

by Stanisław Jonczyk

Młynareczka z Vernon
jest czarująca i miła
a w miłości, jak mówią,
niejednego doświadczyła.

Dnia pewnego w okolicy
gdzieś nad rzeczką, pośród wierzb,
tam młodzieniec pięknolicy
swe uczucie wyznał jej.

I całując miłe dziewczę
jął ją tulić, pieścić czule,
na jej łono wspiął się wreszcie...
z wielką gracją i w ogóle.